Zwykle czytamy, żeby poznać czyjąś historię.
Tutaj książka pomoże nam przyjrzeć się własnej.
CZYTAMY SIEBIE
Spotkania z książką, psychoedukacją i rozmową
Po co czytamy książki?
Żeby czegoś się dowiedzieć.
Żeby się czegoś nauczyć.
Żeby odpocząć.
Żeby wejść w czyjąś historię, zobaczyć świat oczami bohatera, czasem przeżyć coś, czego sami nigdy nie doświadczyliśmy.
A co, jeśli książkę można wykorzystać, żeby lepiej „przeczytać” siebie? – To jest właśnie rdzeń spotkań w cyklu „Czytamy Siebie”
Nie chodzi o analizowanie literatury.
Nie chodzi o klub książki.
Nie chodzi też o szukanie w książkach „odpowiedzi na życie”.
Wybrany fragment ma być punktem zaczepienia.
Czasem jakieś zdanie nas zatrzymuje. Coś rozpoznajemy. Z czymś się nie zgadzamy.
Rozmawiając o tym samym fragmencie w grupie, odkrywamy, że inni mogą zobaczyć w nim coś zupełnie innego.
I właśnie od tego zaczniemy.
Podczas spotkań „Czytamy siebie” fragment książki będzie otwierał temat. Potem przejdziemy do rozmowy, różnych perspektyw i przekazania wiedzy, psychoedukacji, która pomaga rozumieć mechanizmy stojące za naszymi reakcjami, emocjami, decyzjami, relacjami czy sposobem, w jaki funkcjonujemy na co dzień.
Bo książka może coś w nas poruszyć.
Rozmowa może pokazać, że tę samą rzecz można zobaczyć zupełnie inaczej.
A wiedza pomaga zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i co z tego wynika dla naszego codziennego życia.
Chcemy, żeby po spotkaniu zostało nie tylko: „to było ciekawe”, ale również coś, co można później rozpoznać w rozmowie z partnerem, dzieckiem, współpracownikiem albo po prostu w swojej własnej reakcji.
Książki pomagają nam poznawać świat. Nasze spotkania wykorzystują je, żeby lepiej przyglądać się sobie i swoim relacjom.
I właśnie słowo „relacjom” jest tutaj bardzo ważne.
W dorosłym życiu mamy wiele obowiązków, a znacznie mniej okazji do spokojnej rozmowy z ludźmi spoza naszego codziennego kręgu.
Dużo możliwości kontaktu (telefony, internet), a jednocześnie coraz mniej okazji do tego, żeby usiąść z innymi ludźmi i naprawdę z nimi pobyć.
Bez przewijania ekranu.
Bez pośpiechu.
Bez konieczności załatwienia przy okazji pięciu innych rzeczy.
Dlatego na każdym spotkaniu będzie tylko kilka osób.
Chcemy, żeby można było się poznać, usłyszeć różne punkty widzenia, porozmawiać z ludźmi, których być może nigdy byśmy nie spotkali, i z czasem stworzyć grupę, do której po prostu dobrze się wraca.
Nie musisz być osobą, która dużo mówi.
Możesz uczestniczyć w rozmowie, ale możesz też przyjść, słuchać.
Nie trzeba również wcześniej czytać książki ani znać psychologii.
Wystarczy ciekawość.
To nie jest klub czytelnika. Nie musisz wcześniej czytać książki. Nie musisz nawet jej znać.
Każde spotkanie będzie poświęcone innemu tematowi i będzie stanowiło samodzielną całość. Możesz więc przyjść tylko na jedno wybrane spotkanie. Możesz też uczestniczyć regularnie. Kolejne tematy będą się naturalnie łączyły i pozwalały coraz szerzej przyglądać się temu, jak funkcjonujemy sami ze sobą i w relacjach z innymi.
Informacje organizacyjne
Najbliższe spotkania:
Kiedy: 3 listopada 2026 r. Rawa Mazowiecka
Kiedy: 5 listopada 2026 r. Skierniewice
Godziny: 18:00–20:30
Koszt: 35 zł za spotkanie
Miejsce 1: Biblioteka Pedagogiczna w Skierniewicach
Miejsce 2: Biblioteka Pedagogiczna w Rawie Mazowieckiej
Temat: Dlaczego tak trudno nam się zatrzymać? – O napięciu, przeciążeniu i odpoczynku, który odkładamy.
Spotkania: raz w miesiącu
Grupa: maksymalnie 10 osób
Zapisy: PRZEZ FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY
[LINK WYDARZENIA] – Skierniewice
[LINK WYDARZENIA] – Rawa Mazowiecka
Dla kogo: osoby dorosłe
„Czytamy siebie” to wspólny projekt Centrum Rozwoju Edukacji Województwa Łódzkiego w Skierniewicach oraz Aktywuj siebie.
Prowadzenie: Agnieszka Szulc | Aktywuj siebie





Zaczynają w Skierniewicach I Rawie Mazowieckiej– ciekawe, gdzie dotrą?
Każde jest inne.
Każde znajduje się na osobnej, numerowanej karcie.
Tych kart nie można dostać w konkretnym miejscu. Nie można ich zamówić ani kupić.
Pierwsze trafią do osób, które pomogą im rozpocząć drogę. A potem tracimy nad nimi kontrolę.
To mieszkańcy Skierniewic i Rawy Mazowieckiej zdecydują, co wydarzy się z nimi dalej.
Kto przekaże kartę komuś znajomemu?
Kto zabierze ją do innej części miasta?
W czasach, kiedy większość rzeczy przesyłamy sobie linkiem albo SMS-em, tutaj dzieje się coś bardzo prostego i już nietypowego: zamiast kolejnej treści na ekranie jeden człowiek przekazuje drugiemu prawdziwą kartę z prawdziwym gestem, uśmiechem zamiast emotki.
I nie wybierasz pytania, które do Ciebie trafi.
Nie ma więc ukrytej sugestii ani komunikatu między wierszami.
Jest za to coś innego.
To, że karta trafia właśnie do Ciebie, nie jest przypadkiem. Osoba, która ją przekazuje, świadomie wybiera Ciebie i chce zaprosić Cię w ten sposób do udziału w akcji.
To drobny, ale miły gest, bo spośród ludzi, których zna, wybiera właśnie Ciebie, żeby przekazać Ci kartę. Fizycznie przekazuje Ci kartę, a w rzeczywistości proponuje Ci chwilę dla siebie, pretekst do refleksji.
Jest w tym również trochę niespodzianki.
Na co dzień odpowiadamy na dziesiątki pytań dotyczących tego, co trzeba zrobić, załatwić czy zaplanować. Znacznie rzadziej trafia do nas pytanie, przy którym możemy zatrzymać się na chwilę i sprawdzić, jaka jest nasza własna odpowiedź.
Dlatego najbardziej nie ciekawi nas to, ile kilometrów pokonają te karty.
„Podaj dalej pytanie” to akcja towarzysząca projektowi Czytamy siebie który tworzymy wspólnie: Centrum Rozwoju Edukacji Województwa Łódzkiego w Skierniewicach i Aktywuj siebie.
W Skierniewicach i Rawie Mazowieckiej zaczyna krążyć 100 kart.
Nie wiemy, gdzie będą za tydzień.
Nie wiemy, ile osób się zaangażuje.
Nie wiemy też, czy jedna z nich trafi właśnie do Ciebie.
A jeśli trafi – jakie pytanie Ci przyniesie?
